Realizacja

gołym okiem

Marka fotografa od nazwy po stronę, plus własny system, który prowadzi zdjęcia od pliku z aparatu do zapłaconej galerii.

System · Fotograf · Szczecin

ROZWIJANY OD 2026
44
ekrany w panelu
5
obszarów strefy klienta
9
sekcji strony głównej
0
zewnętrznych bibliotek na stronie

gołym okiem to marka fotografa ze Szczecina: sport, motoryzacja i sesje sensualne. Zaczęliśmy od nazwy i znaku, potem powstała strona, która wygląda i zachowuje się jak aparat.

Za stroną stoi druga, większa część projektu: własny system do prowadzenia studia. Zapytania, oferty, sesje z zapisami, galerie do wyboru i odbioru zdjęć, newsletter i posty w social mediach. Wszystko w jednym panelu, bez gotowych wtyczek.

Klient nie zakłada konta. Dostaje link, wybiera zdjęcia, płaci i odbiera gotową galerię.

Moduły

Co powstało

Dwanaście modułów, jeden proces.

01

Nazwa i identyfikacja

„gołym okiem”, logotyp w kroju szeryfowym, ciemna paleta i jeden limonkowy akcent tylko w detalach. Etykiety wyglądają jak dane z aparatu.

02

Strona główna

Trzy panele zdjęć, które rozsuwają się pod kursorem, i wejście jak migawka: kurtyny, potem łapanie ostrości. Na telefonie zdjęcia przewija się palcem.

03

Portfolio jak kontaktówka

Kadry w siatce z numerami klatek i danymi z aparatu pod każdym zdjęciem. Tak, jak fotograf przegląda materiał po sesji.

04

Sesje na siłowni

Osobna podstrona z 27 kadrami, przeglądarką zdjęć i formularzem, który od razu wie, o jaką sesję chodzi.

05

Strona 404: odrzucony kadr

Rozmyte tło, aparat szukający ostrości i wypalone piksele. Nawet błąd mówi językiem marki.

06

Panel fotografa

44 ekrany: zapytania, oferty, sesje, galerie, biblioteka zdjęć, newsletter i social media w jednym miejscu.

07

Oferty

Pozycje, rabat i VAT, a status pokazuje, czy oferta wisi w szkicu, czy klient ją przyjął.

08

Sesje grupowe z zapisami

Harmonogram, pakiety, wolne terminy i kody polecające. Uczestnik zapisuje się sam z publicznego linku.

09

Wybór zdjęć przez klienta

Filtry, ocena i notatka przy kadrze, porównanie dwóch zdjęć obok siebie i przewodnik przy pierwszej wizycie.

10

Wykrywanie nieostrych kadrów

Zanim klient zobaczy zdjęcia, system sam oznacza te, które prawdopodobnie są nieostre. Celowo rozmyte tło nie wpada do tej grupy.

11

Galeria odbioru z płatnością

Gotowe zdjęcia do pobrania, dane do BLIK albo przelewu, link wysyłany mailem albo gotową wiadomością na Instagram.

12

Newsletter i social media

Zapis z podwójnym potwierdzeniem, kampanie mailowe i posty na Facebooka i Instagrama planowane z pomocą AI.

01

Marka, która mówi językiem fotografii

Fotografów w Szczecinie jest wielu i większość stron wygląda tak samo: białe tło, siatka zdjęć, „uchwycę Twoje emocje”. Nazwa „gołym okiem” wyznacza inny kierunek: zdjęcie ma pokazywać, jak było naprawdę. Z tego wyszła cała reszta. Logotyp w kroju szeryfowym, ciemne tło, na którym zdjęcia wyglądają jak na podglądzie aparatu, i jeden limonkowy akcent użyty tylko tam, gdzie coś jest aktywne. Etykiety wyglądają jak dane zapisywane przez aparat: numer klatki, przysłona, czas. Ktoś, kto fotografuje, rozpozna to od razu.

02

Strona, która zachowuje się jak aparat

Na wejściu strona nie przewija się do sekcji, tylko otwiera jak migawka: kurtyny, potem obraz łapie ostrość. Trzy panele ze zdjęciami rozsuwają się pod kursorem, a portfolio ułożone jest jak kontaktówka, z numerami klatek pod każdym kadrem. Nawet strona błędu to odrzucony kadr: rozmyty, z wypalonymi pikselami. Pod spodem żadnych ciężkich bibliotek. Strona działa bez JavaScriptu, wysyła formularz bez niego i wyłącza animacje u osób, które ich nie chcą. Ruch jest tu ozdobą, nie warunkiem.

03

Wybór zdjęć, który robi połowę roboty

Po sesji zwykle zaczyna się wymiana wiadomości: klient przegląda kilkaset plików i wypisuje numery tych, które mu się podobają. Potem dopisuje dwa kolejne, a jeden skreśla. Tutaj dostaje link do galerii wyboru. Może filtrować wybrane i niewybrane, ocenić kadr, dopisać notatkę i porównać dwa podobne zdjęcia obok siebie. Kadry, które prawdopodobnie są nieostre, system oznacza sam, zanim klient je zobaczy. Kiedy wybór jest gotowy, fotograf dostaje maila i od razu wie, co obrabiać.

04

Od pliku z aparatu do zapłaconej galerii

Zdjęcia z aparatu trafiają do systemu jednym narzędziem: konwersja, odsianie nieostrych, wgranie i gotowy link dla klienta. Po wyborze to samo narzędzie pobiera listę plików do obróbki. Gotowe zdjęcia lądują w galerii odbioru z danymi do płatności. Fotograf oznacza ją jako opłaconą i wysyła link mailem albo gotową wiadomością na Instagram. W tym samym panelu prowadzi newsletter i planuje posty. Jeden system zamiast kilku osobnych narzędzi.

Technologie

  • PHP
  • MySQL
  • HTML
  • CSS
  • JavaScript
  • Meta Graph API
  • OpenRouter
  • OpenCV
  • Python

Masz markę, która ma wyglądać jak Twoja praca?

Zaczynamy od nazwy albo od tego, co już masz. Na pierwszej rozmowie powiemy, czy wystarczy strona, czy warto od razu pomyśleć o systemie, który odciąży Cię po sesji.

Porozmawiajmy