01
Masz logo zrobione kiedyś przez znajomego i nie pasuje do tego, czym firma jest dziś.
Branding
Nazwa, znak, kolory, typografia i sposób, w jaki mówisz o tym, co robisz. Czasem budujemy od zera, czasem porządkujemy to, co już masz.
Problem
01
Masz logo zrobione kiedyś przez znajomego i nie pasuje do tego, czym firma jest dziś.
02
Każdy materiał wygląda inaczej - wizytówka, strona i post w social mediach jakby były z trzech różnych firm.
03
Klienci mylą Cię z konkurencją, bo nic Cię wizualnie nie odróżnia.
01
znak w kompletach plików do druku i internetu
02
paletę barw z wartościami
03
dobór krojów pisma
04
zasady stosowania
05
szablony podstawowych materiałów
06
księgę znaku dla kolejnych wykonawców
Decyzja
Nie każda firma potrzebuje nowego logo. Częściej problem leży w tym, że istniejący znak jest używany na sześć sposobów i nikt nie spisał zasad.
Jeśli znak ma sens, ale materiały są rozjechane, zaczynamy od uporządkowania. Jeśli nazwa, logo i komunikacja ciągną firmę w dół, dopiero wtedy mówimy o rebrandingu.
Przekazanie
Dostajesz nie tylko ładny plik do pokazania. Dostajesz zestaw formatów, paletę kolorów, typografię, zasady marginesów, przykłady użycia i pliki przygotowane do druku oraz internetu.
Księga znaku ma sprawić, że kolejny wykonawca nie będzie zgadywał, jak użyć marki na szyldzie, stronie, ulotce albo banerze.
01
Sprawdzamy, jak firma mówi dziś, komu sprzedaje i jak wygląda na tle rynku.
02
Pokazujemy możliwe kierunki, nie przypadkowe warianty tego samego znaku.
03
Wybrany kierunek dopracowujemy do realnych użyć: strony, druku, social mediów i dokumentów.
04
Przekazujemy komplet formatów i zasady, z których da się korzystać bez naszej obecności.
Ile to trwa
Od czego zależy cena
tego, czy potrzebna jest nazwa
liczby materiałów do zaprojektowania
zakresu księgi znaku
Tak. Po rozliczeniu projektu przekazujemy prawa do przygotowanego znaku i pliki do dalszego użycia.
Nie zaczynamy od zgadywania gustu. Kierunki wynikają z rozmowy, konkurencji i celu. Jeśli coś nie gra, wracamy do argumentów, nie do „podoba mi się”.
Nie prowadzimy rejestracji prawnej. Możemy przygotować znak i podpowiedzieć, kiedy warto skonsultować go z rzecznikiem patentowym.
Nie zawsze. Jeśli masz działającą identyfikację, korzystamy z niej. Jeśli jej brak rozjedzie stronę, mówimy o tym przed projektem.
Może się przydać razem
Branding najczęściej poprzedza stronę internetową, bo projekt bez ustalonej identyfikacji szybko zaczyna się rozjeżdżać. Przy zdjęciach i grafice łatwiej wtedy utrzymać jeden charakter materiałów.
Najczęściej dokładamy do tego stronę internetową i zdjęcia, film i grafikę.
Napisz kilka zdań o firmie. Jeśli lepiej zacząć od czegoś innego, powiemy to wprost.
Napisz do nas